Ogromne straty pieniężne i paraliż produkcji samochodów w fabrykach Toyoty zostały spowodowane przez cyberatak. Sprawdź szczegóły zdarzenia. 

Jakie były skutki ataku?

To nie fabryki Toyoty zostały bezpośrednio zaatakowane przez cyberprzestępców, a kluczowa firma dostarczająca podzespoły do aut. Kojima Industries od lat produkowała dla Toyoty plastikowe części do budowy tapicerek oraz komponenty elektroniczne. Przez przerwę w dostawie tych niezwykle ważnych części Toyota była zmuszona do zamknięcia japońskich zakładów. Produkcję wstrzymano aż w 14 fabrykach na 28 liniach montażowych. 

Szacuje się, że przez ten incydent wyprodukowano około 13 tysięcy pojazdów mniej, niż zakładał plan produkcyjny. Prawdopodobnie przez to zdarzenie Toyota straci około 400 milionów dolarów. Oczywiście sytuacja ta przełoży się również na duże opóźnienie dostaw pojazdów. 

Kto był odpowiedzialny za atak?

Niestety nie wiadomo, kto stoi za cyberatakiem, sprawa dalej badana jest przez japoński rząd. W związku z tym, że nastąpił on tuż po przystąpieniu Japonii do prób zatrzymania rosyjskiej agresji na Ukrainę, pojawiły się głosy, że mogło mieć to związek z daną sytuacją. Na ten moment sprawy dalej nie wyjaśniono.

Zdj. główne: pixabay/pexels.com